Licznik:)

poniedziałek, 23 lipca 2012

ROZDZIAŁ SIÓDMY

-Dobra! Super, naprawdę się cieszę! A teraz chcę chwilę pobyć sama! Ok? Jeju Tomek, czy ty nie rozumiesz co to "prywatność"!? Chcę chwilę pobyć sama! Czy to takie ciężkie do zrozumienia?
-Ale Kasiuuu! Przecież wiesz że ja zawsze chcę jak najlepiej!
-No właśnie- CHCESZ! Ale nigdy ci się to nie udaje! A teraz spadaj ale to już!!!
-Ok! Teraz wyjdę, ale się tak łatwo nie poddam! Będę czekał na ciebie w kuchni!
-Spadaj!
-No dobrze, już dobrze!
Chwilę potem Kat zadzwoniła do swojej przyjaciółki.
-Hej Mery! Jak tam, nie nudzisz się za bardzo?
-Cześć! Kat...?
-Nom? Boże Mery please nie mów takim tonem bo mogę uznać że tam się dzieje coś okropnego!!!
-I masz rację!
-What? Co się stał?
-Yyy no... Boże kiedy przyjedziesz?!? Sama z tym nie wytrzymam, prędzej się zabiję!
-Mery, Skarbie co się stał!?
-Bo widzisz, bo ja chyba przespałam się z Joshem!
-Co? Dziewczyno totalnie cię powaliło?! Ty z Joshem?! Sory, to nie ta bajka! A co oznacza CHYBA?
-No jeju, bo ja nie wiem czy do tego doszło czy nie!
-Boże, Mery! Ty jesteś jakaś chora psychicznie!No sory! Ale nie wiedzieć czy się z kimś przespałaś czy nie? To jest nienormalne! Właściwie jak do tego doszło?
-No wiesz, była imprezka, no i Josh mnie zaprosił...
-Zaraz! Poszłaś na dyske z Joshem? a Stan?
-Jeju no! Stan powiedział że nie ma nic przeciwko!
-Aha!Ta jasne!
-Kurde jak chcesz wiedzieć to mi nie przerywaj! No i jak zawsze się upiłam i nic nie pamiętam! Ale.. obudziłam się u niego w pokoju!
-Przyjadę najszybciej jak się da!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz