Licznik:)

poniedziałek, 2 lipca 2012

ROZDZIAŁ TRZECI

-Jeszcze tylko lokówka i będę spakowana!
-Odpoczywaj tylko, a nie przy książkach będziesz siedziała!
-Haha!!! Dobrze!  Na pewno chcesz abym pojechała?
-Tak! Odpocznij i za mnie!
-Dobrze!
-Kochanie! Możemy już jechać?
- Tak, już mamo, już idę! Pa Mery!
-Baw się dobrze!
-Kat! Zaczekaj Kat! Kat!
-Stan, po co ten pośpiech! przecież się nie pali!
-No tak ale, chciałem się pożegnać!
-Miło z twojej strony! Ale na mnie już pora! Pa!
-Pa
-No i odjechała! Wiesz Stan że Kat chciała zostać z nami?
-Naprawdę?
-Tak, ale powiedziałam jej żeby sobie od nas odpoczęła!
-Mery!!!
-O Josh! Hej! A ty co nie na wakacjach?
-No nie! Słuchaj dziś jest dyska na głównym placu! Przyjdziesz?
-No nie wiem! Miałam już na dziś inne plany ze Stanem.
-No weś nie daj się namawiać! Będzie odjazdowo! Sama wiesz, że takie imprezki rzadko się zdarzają!
-No dobra! To o której?
-O 21przyjdę po ciebie!
-Myślałam bardziej że no wiesz ja bym poszła razem ze St...
-Dobra, słuchaj Mery, trochę się śpieszę, tp pasuje ci ta 21? Tak, to świetnie. Pa!
-Stan! Nie gniewasz się nie?
-No co ty! Właściwie chciałem żebyśmy to odwołali,więc na jedno wychodzi! Dobra pa!
Dał jej jeszcze całusa na pożegnanie i zniknął.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz